About Gustaw Holubek
Biografia
Był jednym z najwybitniejszych aktorów XX wieku. Choć nie miał urody amanta, czarował głosem i oczami. Wśród ważnych ludzi, z którymi zetknął się w życiu, wymieniał Władysława Woźnika, Kazimierza Dejmka, Tadeusza Konwickiego i Wojciecha Jerzego Hasa. Jego ojciec był Czechem, który osiadł w Polsce po I wojnie światowej i ożenił się z owdowiałą Polką z Krakowa. Gustaw był jedynym dzieckiem tej pary, ale miał pięcioro rodzeństwa z poprzednich związków rodziców. Ojciec zmarł, gdy przyszły aktor miał dziesięć lat. Holoubek uczęszczał do Liceum Nowodworskiego. W 1939 roku zaciągnął się do wojska. Trafił do obozu jenieckiego, najpierw koło Magdeburga, później w Toruniu. Został zwolniony w 1940 r. W obozie nabawił się gruźlicy, z którą walczył przez wiele lat. Do 1945 roku pracował w gazowni w Krakowie. W czasie egzaminów wstępnych do Studia Aktorskiego przy Teatrze im. Słowackiego w Krakowie recytował „Testament mój” Słowackiego. Studiował m.in. z Aleksandrą Śląską i Andrzejem Szczepkowskim. Duży wpływ miał na niego Władysław Woźniak, reżyser i wykładowca. Holoubek ukończył szkołę w 1947 r. W tym samym roku debiutował na scenie późniejszego Starego Teatru w roli Charysa w „Odysie u Freaków” Stefana Flukowskiego, w reżyserii Józefa Karbowskiego. Do 1949 r. Holoubek był aktorem Teatrów Dramatycznych (T. im. Słowackiego i Stary Teatr) w Krakowie, następnie przeniósł się do Teatru Śląskiego im. Wyspiańskiego w Katowicach. Przez dwa lata był kierownikiem artystycznym tego teatru. Jako reżyser debiutował w 1952 roku przedstawieniem „Trzydzieści srebrników” Howarda Fasta. W 1958 roku, po przeprowadzce do Warszawy, rozpoczął pracę w Teatrze Polskim. Dość szybko przeniósł się do Teatru Dramatycznego. Za rolę tytułowego bohatera „Płatonowa” Antoniego Czechowa (1962), w przedstawieniu w reż. Adama Hanuszkiewicza, otrzymał nagrodę na Festiwalu Sztuk Rosyjskich i Radzieckich w Katowicach. W latach 1963 – 1968 można było oglądać Holoubka na scenie Teatru Narodowego. Był świetnym ojcem Riccardo Fontaną w „Namiestniku” Rolfa Hochhutha (1966) w reżyserii Kazimierza Dejmka.
